Dobre buty to drogie buty

Cena porządnych butów potrafi zaskoczyć wielu z nas. Nierzadko porównanie metki z naszą miesięczną pensją sprawia, że wycieczka na zakupy kończy się bezowocnie. Nie ma w tym nic dziwnego, skoro buty męskie potrafią kosztować 20% naszej wypłaty, a nie jest to w żadnym wypadku astronomiczna cena. Niestety, wskaźniki GUS- u nijak mają się do zarobków przeciętnego Polaka, dlatego też korzysta on raczej z sieci tanich sklepów, gdzie buty kosztują kilkadziesiąt złotych. Czy jednak takie postępowanie faktycznie jest przejawem oszczędności?

Weźmy pod uwagę fakt, iż buty męskie kosztujące od kilkudziesięciu do około stu złotych nie są takie same, jak te za kilkaset złotych, a ta różnica nie bierze się znikąd. Oczywiście, marże w branży obuwniczej potrafią sięgać kilkudziesięciu procent, niemniej na ogół oscylują wokół dwudziestu. Czyli biorąc poprawkę na marżę wciąż zostaje nam całkiem spory dystans między jedną ofertą, a drugą. I da się go porost wytłumaczyć. Otóż te droższe buty, są po prostu lepsze. Można oczywiście teoretyzować, że dochodzą do tego koszta prowadzenia salonów, kampanii promocyjnych itp. niemniej najważniejszym czynnikiem mającym wpływ na cenę jest wysoka jakość zastosowanych materiałów oraz technik szewskich. Dzięki nim dostajemy dużo mocniejsze i wygodniejsze obuwie, co samo w sobie stanowi sporą wartość.

Dlatego też w wypadku, gdy nie posiadamy zbyt wielu środków warto jest się zastanowić, czy na pewno chcemy wydać je na słaby produkt, który dość szybko pójdzie do śmietnika, a nas zostawi z koniecznością ponownego zakupu.